Diabelix kontra anielix, czyli Kaj i Gerda współcześnie

Diabelix kontra anielix, czyli Kaj i Gerda współcześnie

Widowisko z piosenkami to mało powiedziane. Grupa teatralna Pierwsza Trema pod wodzą instruktora, scenarzysty i reżysera, Jarosława Sparażyńskiego wystąpiła z musicalem, a nawet rewią! W pomysłowych i pięknych kostiumach, scenografii, z podświetlanymi elementami, zbudowała świat pełen pokus i zagrożeń, którym ulegają współcześni nastolatkowie. Ich „Lodowy świat” był inspirowany baśnią Hansa Christiana Andersena „Królowa Śniegu”. Znacie Kaja i Gerdę? No jasne! Jednak na scenie pojawiło się więcej interesujących postaci i to nie z tej bajki! Była to premiera, którą adepci aktorstwa zakończyli amatorski sezon teatralny 2025/2026. Widzowie, którymi byli bliscy, przyjaciele i znajomi oklaskiwali to przedstawienie 22 czerwca na Małej Scenie Konińskiego Centrum Kultury.

Królowa Śniegu”, ale nowocześnie

Była to kolejna baśń Pana Andersena, którą twórczo, wspólnie z młodymi ludźmi, zaadaptował na scenę Jarosław Sparażyński. Kilka dni temu grupa teatralna Pierwsza Trema zagrała dla publiczności uwspółcześnioną wersję „Brzydkiego Kaczątka”. Starsi koledzy sięgnęli po opowieść o Kaju i Gerdzie, których przyjaźń okazała się silniejsza od czaru wszechmocnej władczyni „śnieżnych pszczół”, czyli płatków śniegu. Gdy Kaj uległ jej pokusom, jego serce stało się zimne i nieczułe. Pamiętacie, jak to się skończyło i kto wybawił go z tej opresji?

Kanwa baśni Andersena nie uległa w sztuce „Lodowy świat” zmianie. Kaj i Gerda dalej są przyjaciółmi, jak w zamyśle pisarza. Istotnie zmieniło się tylko otoczenie, które przeniosło ich historię do współczesności, w której piszemy anonimowo paszkwile w internecie, hejtujemy innych ludzi, scrollujemy bezmyślnie w mediach społecznościowych, i w której nie mamy uwagi, ani czasu dla przyjaciół czy rodziców. Nosimy też okulary, przesłaniające nam świat, jesteśmy zamrożeni i po prostu – nie reagujemy po ludzku. Do takiego właśnie świata, naszego świata, zabrali widzów aktorzy Pierwszej Tremy.

Dzieci przechwalają się w nim najnowszymi wersjami iphone’a, wycieczkami na Malediwy, etc. Tylko Gerda zachowuje się inaczej, ceni wyżej więzi, swoją przyjaźń z Kajem i jest jej wierna. Kiedy chłopiec znika, zupełnie jak w „Królowej Śniegu”, wyrusza go szukać. Spotyka po drodze osoby, które uległy pierwiastkowi zła – diabelixowi, który jest elementem nowoczesnych technologii. Okularów, tabletów (diabletów), telewizorów, które przesłaniają to, co ważne. Liczą się gry, konsole, ogłupiające seriale, a na ekranie tabletu trudno złożyć jedno proste słowo: MIŁOŚĆ.

Kto zdejmie nam okulary zła?

Pomysł, by w nowoczesne gadżety zainstalować diabelixa… bierze się prosto z piekła. Kopnąć psa, wyzwać koleżankę – to dla czarta już za mało. On chce rządu dusz. Wysyła swych podwładnych do kopalni, gdzie mają go wydobywać. I tu na scenie pojawiały się dłonie w niebieskich rękawicach trzymające podświetlone fluorescencyjnym światłem kilofy i łopaty w ruchu – aktorzy pozostają w ciemności. Podobne rozwiązanie zostało zastosowane w przypadku liter, które miały układać się na ekranie diabletu Kaja. Zdarzyło się to dopiero, gdy chłopak przyjął od Gerdy dobroć i przyjaźń, a jego zamrożone serce stopniało (te wizualne pomysły przypomniały publiczności, że teatr to umowa z widzem, odsyłająca go do jego wyobraźni). Mamy też dobrą wiadomość. Gerdzie udało się odmrozić cały świat, dzieci, którym spadły diabelskie okulary, posprzątały po sobie i poszły pomóc mamom. Znalazło się nowe miejsce nawet dla sprzedawczyni tych dóbr. Na uwagę zwracał wizerunek tej postaci. Kolorowy kostium wabił klientów, czyniąc z niej kogoś atrakcyjnego, kto swoim wyglądem i zachowaniem zdaje się mówić: MUST HAVE!

Przedstawienie, musical i rewia

„Lodowy świat” był spektaklem, w którym grało nie tylko światło. Aktorzy znakomicie poradzili sobie z piosenkami i scenicznym ruchem, w czasie którego zmieniali sprawnie elementy scenografii. Utwory te skomponowali Jagoda Sobolewska i Piotr Matuszkiewicz, a teksty napisał Mariusz Urbaniak. Na uwagę zasługują też nowe postaci, które stworzyły ten nowy, lodowy świat – Diabelski Mistrz czy Sprzedawczyni Diabletów. Kostiumy zaprojektowała i uszyła mega pomysłowa i zdolna kostiumografka, Agnieszka Malina, a scenografię, piękną, oszczędną i wielofunkcyjną – Henryk Jeziorski.

W spektaklu „Lodowy świat” wystąpili: Lena Andrzejewska, Borys Rudyj, Maja Zakrzewska, Amelka Walczak, Zofia Posacka, Róża Szymańska, Ada Polowczyk, Alicja Pietrzak, Michalina Kubacka, Dorota Kaczorowska, Karina Grabarek i Weronika Adamczak. O każdym z aktorów Jarosław Sparażyński powiedział coś fajnego, wręczając im dyplomy i upominki na zakończenie. Przed nami kolejna premiera – „Dziób w dziób” w wykonaniu Drugiej Tremy. Zapraszamy 23 czerwca o 18.00 na Małą Scenę przy ul. Przemysłowej 3D.

Galeria zdjęć

Kup Bilet

Ładowanie...

Kontakt

Telefon: +48 63 211 31 31
E-mail: sekretariat@kckkonin.pl

Copyright © 2026 Konińskie Centrum Kultury.
Realizacja projektu WEBKON