Puszczyńskiego fokus na naturę

Puszczyńskiego fokus na naturę

Myszołów z otwartym dziobem wygląda, jakby za chwilę miał zaatakować. W rzeczywistości myśli przede wszystkim o ucieczce. O cierpliwości, bliskości przyrody i kulisach powstawania swoich zdjęć opowiadał Stanisław Puszczyński podczas wernisażu, który odbył się 11 września 2026 roku w Galerii 3D Konińskiego Centrum Kultury.

Groźny tylko na zdjęciu

Otwarcie wystawy zgromadziło rodzinę autora oraz przedstawicieli konińskiego środowiska fotograficznego. Po krótkim powitaniu Stanisław Puszczyński został zapytany o swoje ulubione zdjęcie prezentowane na ekspozycji. Wskazał fotografię myszołowa z otwartym dziobem. Uchwycony w tej pozie ptak wygląda groźnie – jakby miał za chwilę ruszyć w stronę fotografa. Autor szybko rozwiał jednak te przypuszczenia.

– Ten ptak bardzo szybko ucieka, nawet z kilkuset metrów. On tylko czeka na moment, żeby się oddalić – wyjaśnił Stanisław Puszczyński.

Jak zatem udało mu się wykonać tak efektowne zdjęcie?

– Ten ptak siedział i pokrzykiwał. Po prostu kiedy krzyczał, zrobiłem mu zdjęcie. Ot, cała tajemnica.

W oczekiwaniu na właściwy moment

Za tą pozorną prostotą kryją się jednak długie godziny spędzone w terenie. Fotograf opowiadał o prowizorycznych czatowniach, które budował na piaszczystej łasze na Warcie – wynurzającym się okresowo fragmencie rzecznego dna. Ukryty w takim szałasie czekał na odpowiedni moment i dobre ujęcie. Innym razem leżał na karimacie, przykryty siatką maskującą, starając się pozostać niezauważonym przez zwierzęta.

Jeśli Stasiu jest rano w łóżku…

Fotografowanie przyrody wymaga nie tylko cierpliwości, lecz także gotowości do wyruszenia w teren o nietypowej porze. Najlepsze światło i najciekawsze sytuacje pojawiają się często o świcie. Stanisław Puszczyński podziękował więc żonie, dzieciom i ich rodzinom – zarówno za zaangażowanie w przygotowanie wystawy w Konińskim Centrum Kultury, jak i za wyrozumiałość wobec jego wielogodzinnych, nierzadko rozpoczynających się jeszcze w środku nocy wypraw.

– Jeśli Stasiu jest rano w łóżku, to znaczy, że pada deszcz – mawiała żona fotografa.

Doceniony przez ornitologów

Podczas wernisażu Stanisław Puszczyński otrzymał także szczególne podziękowanie od Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP BirdLife Polska) za uwrażliwianie opinii publicznej na piękno oraz problemy środowiska przyrodniczego.

Miłym urozmaiceniem spotkania były małe odbitki wykonane na papierze fotograficznym. Goście mogli wybrać jedną z nich i zabrać ją ze sobą do domu – jako pamiątkę z wernisażu i mały fragment świata obserwowanego przez Stanisława Puszczyńskiego.

Wystawę można oglądać w Galerii 3D (ul. Przemysłowa 3D) do 10 października 2026 roku.

Fot. Olga Marcinkowska

Galeria zdjęć

Kup Bilet

Ładowanie...

Kontakt

Telefon: +48 63 211 31 31
E-mail: sekretariat@kckkonin.pl

Copyright © 2026 Konińskie Centrum Kultury.
Realizacja projektu WEBKON